Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych popiera morderstwo – czyli czym jest prawo

  • by

Parę dni temu rozgłos w Internecie uzyskała poznańska restauracja, której właściciele ogłosili na swoim Fanpage’u, że nie wpuszczą do siebie dzieci poniżej 6 lat. Spoko, ich wybór, pokazali zdjęcia zabrudzonych krzeseł i stołów po wizycie czyichś bąbelków. Pojawiło się dosyć sporo komentarzy, dużo osób chciało podzielić się swoimi historiami, jak to ich Brajanek jest tak wychowany, że nigdy by czegoś takiego nie zrobiło i zła restauracja. Z drugiej strony wiele osób chwaliło tą decyzję, bo dzieciaki nie dość że brudzą to jeszcze drą ryj i nie można w spokoju zjeść, super restauracja.

Dzień po zobaczeniu postu zdążyłem już o nim zapomnieć i zająłem się swoim szarym codziennym życiem. Aż pojawili się oni – tak zwany “Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych”. Zmonitorowali oświadczenie rzeczonej restauracji i czarno na białym wyszło im, że takie zachowanie to dyskryminacja ze względu na wiek i kapitan państwo powinien im dopierdolić na podstawie jakiejś debilnej ustawy.

Nie zamierzam odnosić się do tego, czy restauracja rzeczywiście łamie prawo czy nie, z prostego powodu – mam to kompletnie w dupie. Triggeruje mnie chęć posiadania i egzekwowania takiego prawa, które nakaże właścicielowi obsługiwać wszystkich, czy to się mu podoba czy nie.

Bo zastanówmy się, co takie prawo naprawdę oznacza. Masz biznes, nie ważne, czy jesteś restauratorem, czy cukiernikiem, czy fryzjerem. Dobrowolnie wykonujesz swoją pracę, otrzymujesz za to pieniądze od osób, których również nikt nie zmusił do skorzystania z twoich usług. I przypuśćmy, że przychodzi klient, którego nie chcesz obsłużyć – np. śmierdzący menel, albo to powyższe dziecko, które nabrudzi i wyrządzi szkody. Według osób z OMZRK nie masz prawa odmówić. Jeżeli to zrobisz, powinni do ciebie przyjść smutni panowie i zmusić cię przemocą do wykonania usługi. Jeżeli będziesz się bronić – co jest przecież normalną reakcją na agresję, a tym byłoby działanie policji w tym przypadku – zabiją Cię.

Prawo nie istnieje, jeżeli nie niesie ze sobą konsekwencji w przypadku nieprzestrzegania go – inaczej można by je ignorować, posiadanie takiego prawa byłoby bezcelowe.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych chce, żeby właściciele poznańskiej restauracji Parma i Rukola zostali zamordowani, jeżeli odmówią wstępu do siebie małemu dziecku.

Chyba parę lat temu słyszałem o podobnej sytuacji, bodajże cukiernik odmówił wykonania tortu weselnego dla homoseksualnej pary – czy coś w tym rodzaju. Nie ważne komu odmawiana jest usługa – czy homo, hetero, czarnym, białym, rudym, kobietom, mężczyznom, niskim, noszącym adidasy… Pamiętaj, że jeżeli popierasz prawo nakazujące komuś wykonanie usługi każdemu – chcesz, żeby ta osoba została zabita, jeżeli tego nie zrobi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *